„Hej kolęda, kolęda”

Wolontariusze ZST z kolędą u Sióstr Kanoniczek

Okres Bożego Narodzenia, to czas kiedy obdarowujemy się prezentami, sprawiamy radość bliskim osobom, a przede wszystkim pamiętamy o tych, którzy w tych dniach najbardziej potrzebują naszej bliskości, wsparcia i ciepła.
Już kolejny raz, wolontariusze Zespołu Szkół Technicznych w Leżajsku zawitali do podopiecznych Sióstr Kanoniczek ze świąteczną wizytą.

Wspólne kolędowanie przeplatane było ciekawymi opowiadaniami pensjonariuszek na temat tradycji świętowania Bożego Narodzenia w ich domach. Młodzież miała również okazję usłyszeć kolędy i pastorałki, które obecnie nie są już wykonywane ani w kościołach, ani śpiewane w domach. Uświadomiło to nam wszystkim, jak ogromnie ważne jest kultywowanie tradycji i że to od nas zależy, czy następne pokolenia będą mogły czerpać z tego skarbca rodzimej kultury.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się odczytane przez młodzież  fragmenty „Chłopów” Reymonta, ilustrujące czas przygotowań i obchodów Bożego Narodzenia oraz autentyczna historia, która wydarzyła się w okresie komunistycznym w małym miasteczku na Węgrzech, gdzie dziesięcioletnia Angelika wraz z koleżankami dała świadectwo swojej głębokiej wiary, przeciwstawiając się ateistycznej ideologii wpajanej przez nauczycielkę.

Jak zawsze, tak i tym razem panie recytowały zachowane w pamięci od czasów dzieciństwa wiersze, które swoją długością wzbudzały wśród młodzieży podziw. Okazało się, iż jedna z mieszkanek Domu Sióstr, pani Franciszka Szymańczyk to lokalna poetka, która ma w swojej twórczości wiele pięknych wierszy.

Oto jeden z nich:

Mijają lata

 Dziwnym rytmem biegnie życie.

Plecie dni stale nowych wydarzeń

 

Zamierają minuty już nigdy nie wrócą.

Dni mają bezcenną wartość

Gdyż są niepowtarzalne.

Trzeba stale odnajdywać życia treść-

Przyroda, która nas otacza

Upiększa życie.

Eksplozja radości.

 

Ale lata gubią się we mgle czasu,

Krótkie dni, długie noce-lecz przemijające.

Jak wszystkie lata

Odchodzą bezpowrotnie.

 

Z przyrodą jest inaczej.

Jesienią umiera lecz wiosną powraca do życia.

 

W życiu ludzkim odchodzi się raz na zawsze.

Zegar tyka sekundy,

Z nim odchodzi czas.

Życie-jak kwiat

Zmienia barwy

Jest piękne lecz szybko mija.

Na koniec spotkania młodzież obdarowała pensjonariuszki świątecznymi wypiekami, które przygotowali uczniowie klas gastronomicznych pod opieką pani Hanny Janiszewskiej-Celej i Anny Zając. Zaś każdy z wolontariuszy, w ramach podziękowania i na pamiątkę wspólnie spędzonego czasu,  otrzymał drobny upominek – piękny medalik z wizerunkiem Ducha Świętego i Świętej Rodziny.

Odwiedziny wolontariuszy u Sióstr to dla młodych ludzi wspaniała lekcja wrażliwości, życzliwości, szacunku i otwartości na potrzeby drugiego człowieka, zwłaszcza człowieka starszego. Spotkania te powodują, że niesienie pomocy innym, staje się dla nich źródłem osobistego rozwoju. Pokazują też, jak można spędzać czas wolny, działając dla dobra drugiego człowieka. Dla naszych wolontariuszy było to bardzo ciekawe i wartościowe  doświadczenie. Samo życie jest bowiem najlepszą szkołą.

Galeria

 

 

 

Może Ci się również spodoba